Bezpieczny Internet
BEZPIECZNY INTERNET
Fonoholizm, czyli uzależnienie od telefonu
Uzależnienie od telefonu (smartfonu) należy do grupy uzależnień behawioralnych (podobnie jak uzależnienie od gier komputerowych, seksoholizm, czy nałogowy hazard). Ze względu na rozpowszechnienie tego zjawiska w ostatnich latach, fonoholizm można uznać za chorobę cywilizacyjną XXI wieku. Bywa on także postrzegany jako jedna z postaci cyberuzależnienia, czyli uzależnienia od technologii cyfrowych lub od treści przekazywanych przez takie urządzenia.
W dzisiejszych czasach ciężko jest wyobrazić sobie życie bez telefonu komórkowego. Każdy z nas używa go codziennie do wykonywania połączeń, pisania wiadomości tekstowych, przeglądania stron internetowych czy portali społecznościowych, robienia zdjęć, słuchania muzyki, oglądania filmów, a nawet grania w gry online. Niektórzy nie wyobrażają sobie życia bez telefonu komórkowego i sięgają po niego nawet kilkadziesiąt razy na dzień. Zbyt częste i intensywne korzystanie z telefonu może prowadzić do uzależnienia się. Największą grupą ryzyka są dzieci oraz młodzież, choć uzależnienie od telefonu dotyka także dorosłych.
Dlaczego korzystanie z telefonu uzależnia?
Często w kawiarniach czy parkach można spotkać osoby, które siedzą obok siebie, ale nie poświęcają sobie uwagi, świat wirtualny zdaje się być dla nich ważniejszym od rzeczywistego. Najłatwiej jest uzależnić się od mediów społecznościowych. Kolorowe posty, interesujące wpisy, zdjęcia, na których uchwycono idealny moment poprawiają nam humor. Mózg szybko zaczyna wytwarzać więcej dopaminy, która w normalnych warunkach pojawiłaby się na skutek wysiłku, na przykład po wykonaniu ćwiczeń fizycznych. Poziom tego związku chemicznego, wywołującego uczucie szczęścia oraz euforii, wzrasta bez wysiłku, a organizm chce utrzymać ten stan jak najdłużej. Dopamina odgrywa kluczową rolę w procesie powstawania uzależnień.
Objawy uzależnienia od telefonu
Korzystanie z telefonu samo w sobie nie jest niczym złym, problem pojawia się, kiedy niemożność skorzystania z telefonu wywołuje frustrację i negatywne emocje.
Uzależnienie od telefonu objawia się przede wszystkim:
- ciągłym przymusem korzystania z niego,
- ciągłym zerkaniem na ekran w poszukiwaniu nowych powiadomień,
- posiadaniem telefonu zawsze przy sobie,
- złością i frustracją, gdy nie można skorzystać z telefonu,
- unikaniem bezpośrednich kontaktów z innymi ludźmi, spotkań towarzyskich,
- strachem przed rozładowaniem się telefonu (koniecznością noszenia przy sobie ładowarki/powerbanku),
- ciągłym nasłuchiwaniem dźwięku połączeń lub powiadomień, a nawet słyszeniem dźwięków fantomowych,
- coraz dłuższym czasem spędzanym przed ekranem telefonu,
- zaniedbywaniem codziennych obowiązków,
- poświęcaniem czasu na sen, by spędzić go przed ekranem telefonu,
- oszukiwaniem bliskich co do ilości czasu spędzanego z telefonem w dłoni,
- utwierdzaniem innych, że wszystko mamy pod kontrolą, a telefon jest nam potrzebny z całkowicie praktycznych powodów.
Negatywne skutki uzależnienia od telefonu
Niezależnie od tego, czy jesteśmy uzależnieni od rozmów telefonicznych, wysyłania wiadomości tekstowych, gier mobilnych, czy od samego faktu posiadania telefonu, fonoholizm staje się przyczyną wielu problemów.
Do negatywnych skutków fizycznych należą:
- bóle głowy,
- przemęczenie,
- ból oczu,
- bóle i zwyrodnienia mięśniowo-stawowe (np. bóle karku, pleców).
Negatywne skutki psychiczne obejmują:
- nomofobię, czyli lęk przed utratą dostępu do telefonu,
- FOMO (z ang. fear of missing out), czyli lęk przed ominięciem czegoś – wizja braku powiadomień z mediów społecznościowych lub ich nie wychwycenia wywołuje silny lęk i frustrację,
- problemy ze snem,
- zwiększoną podatność na depresję, zaburzenia lękowe i obniżoną samoocenę.
Negatywne skutki społeczne wiążą się z:
- osłabieniem więzi z najbliższymi,
- rezygnacją z tradycyjnych rozmów, spotkań towarzyskich, aktywnego spędzania czasu,
- pojawieniem się problemów w życiu zawodowym, w tym długów.
Nadmierne sięganie po telefon zmniejsza kreatywność, produktywność i zdolność do koncentracji, a także prowadzi do przewlekłego zmęczenia i obniżenia nastroju.
Uzależnienie od telefonu negatywnie oddziałuje na każdą sferę życia człowieka. Ponadto fonoholizm może też prowadzić do ryzykownych zachowań, mogących mieć tragiczne skutki, jak wysyłanie wiadomości podczas prowadzenia pojazdu, czy przeglądanie telefonu w trakcie przechodzenia przez przejście dla pieszych.
Jak sobie poradzić z uzależnieniem od telefonu?
Uzależnienie jest stopniowo postępującym procesem, nie należy go lekceważyć. Warto obserwować swoich bliskich i jak tylko pojawią się pierwsze niepokojące objawy, rozmawiać z nimi o naszych obawach.
Będąc uzależnionym od telefonu musimy w pierwszym kroku znaleźć przyczynę takiego stanu. Czy chodzi o skok dopaminy, lęk przed samotnością, niską samoocenę? Pamiętajmy, że świat wirtualny nie jest tym prawdziwym, nie rozwiąże naszych realnych problemów.
Jednym ze sposobów radzenia sobie z nałogiem jest ograniczenie używania telefonu i ponowne nauczenie się kontrolowania własnego życia. Dobrym rozwiązaniem jest stworzenie grafiku korzystania z telefonu oraz stopniowe wprowadzanie innych aktywności wypełniających nasz czas.
Znajdź hobby niezwiązane z technologią. Godne polecenia są wszelkie aktywności wymagające wyjścia z domu, jak uprawianie sportów, wycieczki i spacery, ogrodnictwo. A może zainteresują nas papierowe książki, malarstwo lub tradycyjne gry towarzyskie?
Spróbuj etapowo wdrożyć nowe nawyki, bądź przy tym dla siebie cierpliwym i wyrozumiałym, nie od razu może Ci się udać w pełni przestrzegać nowych zasad. Pamiętaj, że nie musisz odcinać się od Internetu i technologii, naucz się funkcjonować nie tracąc z oczu świata rzeczywistego.
Zawsze warto także skorzystać z pomocy specjalisty, np. psychoterapeuty uzależnień. Wskaże on, jak radzić sobie ze swoimi emocjami i zastępować niewłaściwe wzorce postępowania, tymi akceptowanymi przez społeczeństwo. Pomoże także zrozumieć źródło i mechanizmy uzależnienia, tak by można się było ich wystrzegać w przyszłości. Nigdy nie jest za późno na podjęcie leczenia, im szybciej zareagujemy, tym efektywniejszy będzie ten proces.
Wspierajmy naszych bliskich, starajmy się wskazywać im nowe, konstruktywne sposoby spędzania wspólnego czasu. Wsparcie osób najbliższych jest kluczowym elementem wychodzenia z nałogu. Szkoda życia na uzależnienie od telefonu!
https://www.psychoterapia.org/uzaleznienie-od-telefonu-smartfona-dzieci-i-doroslych-przyczyny-objawy-leczenie
https://psychoterapiacotam.pl/uzaleznienie-od-telefonu-jak-je-rozpoznac/
https://klinika.osrodek-oaza.pl/objawy-uzaleznienia-telefonu-komorkowego/
https://www.pokonajlek.pl/uzaleznienie-od-telefonu/
https://psychomedic.pl/uzaleznienie-od-telefonu-jak-sobie-radzic/
„Fonoholizm – nikt nie jest bezpieczny…
Uzależnienie XXI wieku” DANE STATYSTYCZNE
Przeciętny Polak ma już więcej niż jeden telefon komórkowy. Według serwisu We Are Social (raport "Digital, Social & Mobile in 2015") na przeciętnego Polaka przypada 1,47 telefonu komórkowego. 9,2 milionów z nas aktywnie korzysta z serwisów społecznościowych przez smartfona. Coraz więcej osób uzależnia się od telefonów komórkowych i nie potrafi wyobrazić sobie bez nich życia. Współczesny nastolatek nie wyobraża sobie choćby jednego dnia bez telefonu komórkowego. Tak wynika z raportu „Młodzież a telefony komórkowe”, który został przygotowany w ramach trwającej od kilku miesięcy kampanii „Uwaga! Fonoholizm”. 56% współczesnych nastolatków woli skontaktować się z rówieśnikami przez telefon niż spotkać osobiście. 36% z nich nie wyobraża sobie choćby jednego dnia bez komórki. Więcej niż co czwarty na pewno wróciłby po niego, jeśli zapomniałby go z domu. Co prawda 28% nie zdecydowałoby się wrócić, ale brak komórki w kieszeni powodowałby u nich niepokój. Nastolatki korzystają z telefonu na lekcjach, podczas rodzinnego obiadu, a nawet w trakcie mszy w kościele. Połowa z przebadanych ma podstawowe objawy uzależnienia. A co dziesiąty skarży się, że z powodu komórki ma problemy ze wzrokiem, nie dojada i nie dosypia. Według najnowszego raportu firmy Common Sense Media 60 % rodziców uważa, że dzieci poniżej 10 lat nie powinny mieć smartfonów i tabletów. Ale co innego myśleć, a co innego robić. Aż 25 % brytyjskich dzieci w wieku 2-5 lat i prawie co drugi 6-9-latek ma już komórkę lub smartfona. Co dwa lata podwaja się liczba ośmioletnich posiadaczy urządzeń mobilnych i potraja czas, który codziennie im poświęcają. Aż 38 % dzieci poniżej dwóch lat „używa tabletu lub smartfona do grania, oglądania filmów, korzystania z aplikacji edukacyjnych. To pięciokrotny wzrost w ciągu dwóch lat" - raportuje firma Common Sense Media. W efekcie więcej brytyjskich pięciolatków umie grać na smartfonie, niż wiązać sznurowadła. Każdy następny rocznik chłonie elektronikę mocniej. W grupie 10-latków najmniej komórek mają Japończycy (20 %), znacznie więcej Chińczycy (49 %), Niemcy (69 %) i Brytyjczycy (73 %). A Polacy? Aż 83 % – to wynik, który lokuje nasze dzieci w światowej awangardzie.
Nadużywanie telefonu komórkowego może prowadzić do fonoholizmu, czyli swoistej formy uzależnienia. Tak twierdzą eksperci, którzy ostrzegają przed tą nową formą zagrożenia, zwłaszcza dla młodych ludzi, którzy są przyzwyczajeni do telefonów i ich multimedialnych funkcji, bo wychowywali się w czasach narodzin i największego rozwoju komórek. Pierwszym krajem, w którym zaobserwowano uzależnienie od telefonów komórkowych były Chiny. Tam też pojawiła się angielska nazwa tego zjawiska - mobile phone dependence syndrome.
Telefon przyspawany do ucha bądź ręki, czyli charakterystyka osoby uzależnionej
od telefonu komórkowego:- przywiązuje wielką wagę do posiadania telefonu komórkowego;
- musi mieć go cały czas przy sobie, często nosi również ze sobą dodatkową, naładowaną baterię;
- kiedy nie ma ze sobą naładowanego aparatu, odczuwa głęboki dyskomfort, analogiczny do tego, jaki następuje po nagłym odstawieniu narkotyku, objawia się on: złym nastrojem, niepokojem, irytacją, bezsennością, a nawet atakami paniki;
- telefon jest dla niej pośrednikiem i najważniejszym narzędziem w codziennych kontaktach z innymi;
- używanie telefonu nie wypływa już z konieczności (takich jak praca) , a jest podyktowane czynnikami natury emocjonalnej i społecznej;
- odczuwa przymus ciągłego kontaktowania się z kimś bez konkretnego celu;
- ustawicznie, nerwowo nasłuchuje sygnału dzwonka bądź dźwięku sygnalizującego otrzymanie SMS-a;
- telefon służy jej do sprawowania nieustannej kontroli nad najbliższymi;
- by usprawiedliwić swoje zachowanie, powołuje się na wygodę i bezpieczeństwo;
- odczuwa silną potrzebę przynależności do grupy i bycia akceptowanym przez nią;
- cierpi na fobię społeczną bądź lęk przed samotnością, ma niską samoocenę;
- woli kontakt telefoniczny niż rozmowę twarzą w twarz;
- maskuje bądź zaprzecza doświadczaniu lęków;
- generuje bardzo wysokie rachunki telefoniczne;
- zaniedbuje dotychczasowe zainteresowania i lubiane formy aktywności;
- niekiedy odczuwa smutek, nudę i brak apetytu, cierpi na bezsenność lub zakłócenia snu.
Dzwonię, klikam, gram, wymieniam, czyli rodzaje uzależnień
od telefonu komórkowego i niebezpieczeństw
wynikających z niewłaściwego korzystania z komórki:
- uzależnienie od wysyłania i odbierania SMS-ów:
Osoby uzależnione od SMS-ów odczuwają przymus wysyłania i odbierania wiadomości tekstowych. Ich nastrój zależy od liczby otrzymanych danego dnia SMS-ów. Potrafią wysłać nawet po kilkaset wiadomości dziennie. Zdarza się, że wysyłają one SMS-y nie tylko do osób znajdujących się w pobliżu, ale nawet do samych siebie (np. z komputera). W wyniku tak intensywnego posługiwania się klawiaturą aparatu często jest ona bardzo zużyta, a na kciuku osoby uzależnionej pojawia się charakterystyczny odcisk.
Młodzież XXI wieku bywa określana „pokoleniem SMS". Wiadomość tekstową można wysłać szybko, dyskretnie (np. podczas lekcji czy wykładu), a do tego jest tania. W łatwy sposób uzyskuje się potrzebną informację, informuje kogoś o czymś bądź daje wyraz, że o kimś się pamięta i jest dla nas ważny. Jednak ten sposób komunikacji powoduje często, że i dzieci i dorośli zapominają bądź utrwalają sobie błędne reguły ortografii, interpunkcji czy stylistyki, bo skoro chce się wysłać wiadomość szybko, to przecież nie trzeba zastanawiać się nad taką błahostką. Krótkość i zwięzłość SMS-a, jeśli bardzo często się nim posługujemy w komunikacji, może być zwodnicza, bo przy spotkaniu z drugą osobą twarzą w twarz może się okazać, że trudno już nam rozmawiać i budować dłuższe wypowiedzi.
- uzależnienie od posiadania najnowszych modeli telefonu:
Osoba uzależniona bardzo często nabywa nowe modele telefonów, by stać się posiadaczką jak najmodniejszego i wyposażonego w wiele nowoczesnych funkcji aparatu. Wydaje na to duże sumy i ciągle śledzi udoskonalenia pojawiające się na rynku telefonii komórkowej.
Telefon komórkowy stał się obecnie pewnym wyznacznikiem pozycji społecznej. Nie chodzi - rzecz jasna - o samo jego posiadanie, ale o to, by nadążać za kanonami mody - posiadać najnowszy model, z najnowszym designem, z najnowszymi funkcjami. Wiąże się z tym oczywiście regularne wymienianie aparatu zamiast beztroskiego czekania, aż telefon się zużyje, czy wręcz zepsuje. Zgodnie z nowymi wzorcami oraz symbolami statusu, dysponowanie aparatem najnowszej generacji oznacza nadążanie za modą i nowoczesność.
- „komórkowy ekshibicjonizm” – uzależnienie od wyglądu, ceny i atrakcyjności telefonu oraz liczby nawiązywanych połączeń:
Ciągłe odbieranie i wykonywanie połączeń może służyć do podnoszenia swojej pozycji społecznej. Osoby borykające się z różnymi kompleksami mogą chcieć w ten sposób stworzyć obraz swojej osoby jako obdarzanej dużym zainteresowaniem, szacunkiem czy wręcz niezastąpionej, a przy okazji wzbudzić zazdrość u osób ze swojego otoczenia. Osoby uzależnione (tzw. „komórkowi ekshibicjoniści”) przy wyborze telefonu przywiązują zatem ogromną wagę do jego wyglądu (koloru i stylistyki) oraz do ceny. Posługują się telefonem w taki sposób, by wszyscy wokół mieli okazję jemu i posiadanym przez niego funkcjom się przyjrzeć. Rozmawiają przez telefon bardzo głośno, a gdy dzwoni, zwlekają z odebraniem. Potrafią też prosić, by dzwonić do nich, gdy znajdują się w miejscu publicznym. Często cechuje je niska samoocena, a posiadany model aparatu utożsamiają ze swoją pozycją społeczną.
- uzależnienie od gier zainstalowanych w telefonie lub dostępnych w sieci:
Uzależnienie to przejawia się szczególnym zainteresowaniem dla gier znajdujących się w telefonie. Osoby uzależnione traktują aparat jak konsolę do gier. Grają tak długo, aż uda im się pobić nowy rekord, ściągają coraz to nowe gry.
- „syndrom SWT” – syndrom włączonego telefonu – uzależnienie od bycia „w zasięgu” i paniczny lęk przed rozładowaną baterią:
Skrót SWT oznacza dosłownie „syndrom wyłączonego telefonu”. Osoby nań cierpiące obawiają się wyłączyć choć na chwilę swój telefon. W sytuacji braku dostępu do aparatu przeżywają stan, jak po odstawieniu narkotyków. By zabezpieczyć się przed tym, zwykle noszą ze sobą dodatkową, naładowaną baterię, często nie wyłączają telefonu nawet na noc, a gdy ktoś je obudzi, to i tak są gotowe podjąć rozmowę czy odpowiedzieć na SMS-a. Oznaką uzależnienia jest m.in. niepokój wywołany niemożnością skorzystania z komórki. Jeśli zdarza nam się czuć zagubienie, niepewność bądź wręcz strach w sytuacji, w której pozbawieni jesteśmy telefonu, nie jest dobrze.
Świat komunikacyjny zmienił się tak bardzo, że współcześnie osoba, która głośno oświadcza, że komórki nie posiada i nie jest jej ona do niczego potrzebna, traktowana jest ze zdziwieniem, a nawet jak niegroźny dziwak.
- uzależnienie od Internetu i dostępności do informacji w skali makro- i mikrospołecznej:
Dostępność telefonów komórkowych stała się przyczyną pojawienia się nowych zachowań w życiu codziennym oraz nowych sposobów komunikowania się. Nasilił się również kontakt z telefonem jako takim - rozmawiamy coraz częściej nie tylko w celu przekazania informacji, ale także dla przyjemności. Posiadanie komórki daje poczucie wolności, niezależności i bezpieczeństwa. Można mieć go zawsze przy sobie, używać wszędzie i w każdej chwili, co sprawia, że jest się zawsze uchwytnym.
Psychologowie zwracają uwagę, że Internet w telefonach jest atrakcyjny jako novum i wciąż oszałamia. Daje ogrom informacji, a to wiąże się z powierzchownością. Młody człowiek może nie odróżnić rzetelnej wiedzy od chłamu. Internet smakuje też jako owoc zakazany – bo otwiera dostęp do treści zakazanych, m.in. treści nieadekwatnych wiekowo, przemocowych, itp. Z badań neurofizjologicznych wynika, że w mózgu dziecka zbyt dużo korzystającego z nowinek technologicznych w mniejszym stopniu wytwarzają się połączenia neuronowe odpowiedzialne za dojrzewanie społeczne i wchodzenie w interakcje międzyludzkie.
- zjawisko cyberprzemocy i dostępu do nieodpowiednich treści:
Jest to zjawisko nasilające się z biegiem czasu, ułatwione poprzez coraz nowsze funkcje i aplikacje dostępne w telefonach. Kamery i aparaty fotograficzne zainstalowane
w większości telefonów kuszą swoimi możliwościami, nie zawsze są wykorzystywane w dobrych celach – w skali światowej rośnie zjawisko cyberprzemocy wśród dzieci, polegające na upowszechnianiu kompromitujących informacji, filmów, zdjęć oraz ataki tzw. hejtowania przez całą grupę rówieśniczą wobec słabszych jednostek.Co równie istotne, dzieci zostawione same sobie ze swoimi smartfonami mogą zatracić się w graniu i oglądaniu filmów, a podróżując samopas po Internecie, mogą natrafić na witryny dla dorosłych. Wszystko to odbija się na kondycji fizycznej (brak wysiłku) i psychicznej (kłopoty z koncentracją, pobudliwość, koszmary senne).Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tych zagrożeń. Co piąte dziecko korzysta z mobilnego Internetu bez nadzoru. Niestety badania wskazują, że rodzice częściej kontrolują, co dziecko robi z komputerem niż z komórką. Tak jakby mniejsze rozmiary oznaczały mniejsze kłopoty…
Przed udostępnieniem dziecku smartfona czy tabletu warto zadbać o jego odpowiednie zabezpieczenie. W tym celu można skorzystać z dostępnych na rynku aplikacji kontroli rodzicielskiej. Dają one możliwość filtrowania treści, kontrolowania czasu i aktywności dziecka on-line, itp. Aplikacje te dostępne są w sklepach on-line właściwych dla danego systemu operacyjnego.
- zagrożenie promieniowaniem elektromagnetycznym:
Nie do pominięcia są też związane z nadmiernym użytkowaniem telefonu komórkowego zagrożenia dla zdrowia fizycznego. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem podaje, że szkodliwe oddziaływanie telefonu komórkowego wynikające z promieniowania elektromagnetycznego może przyczyniać się do powstania trzech rodzajów raka: mózgu, nerwu słuchowego i ślinianek.
Ze względu na zdrowie całej rodziny, warto ustalić limity dotyczące korzystania z nowych technologii, w tym z telefonów komórkowych. Dwie godziny dziennie to według American Academy of Pediatrics (AAP) maksymalny łączny czas, jaki 10-letnie dziecko może spędzać przed ekranem telewizora, komputera, tabletu czy smartfona. I to o ile ogląda wartościowe treści. Zaś dzieci do 2 roku życia powinny przebywać w strefie wolnej od wszelkich ekranów (screen-free zone). Ich szybko rozwijający się mózg wymaga interakcji z ludźmi, a nie z urządzeniami.
Telefoniczna samotność, czyli o skutkach fonoholizmu
Uzależnienie od telefonu komórkowego, szczególnie u osób młodych, skutkuje postępującym wycofywaniem się ze świata zewnętrznego. Osoba uzależniona coraz bardziej unika bezpośrednich kontaktów międzyludzkich i coraz więcej czasu spędza samotnie. By nie odczuwać dotkliwego poczucia osamotnienia, zaczyna jeszcze intensywniej korzystać z telefonu - wysyłając SMS-y czy grając w gry. Tym samym ucieka od podejmowania prób nawiązywania znajomości, gdyż wysyłanie i odbieranie SMS-ów daje jej poczucie posiadania rozległej sieci kontaktów. Są to jednak często znajomości pozorne, w których nie wytwarza się głębsza więź. W sytuacji, gdy człowiek poszukuje pomocy czy zwyczajnego kontaktu, nieraz okazuje się, że nie może na te osoby liczyć, co powoduje zburzenie misternie zbudowanych złudzeń i popadnięcie w kryzys. Ponadto ograniczanie się do kontaktu telefonicznego odcina osobę uzależnioną od posługiwania się i odczytywania u drugiej osoby ekspresji emocjonalnej. W takich kontaktach traci się także wiele z autentyczności
i spontaniczności bycia z drugim człowiekiem. Natomiast buduje się kontakt o jasno ograniczonych ramach i w większym stopniu przewidywalny.Fonoholizm pociąga za sobą również konsekwencje typowe dla wszystkich uzależnień:
- zanik innych zainteresowań,
- gwałtowane wahania nastroju,
- zaburzenia snu i odżywania,
- nadużywanie leków i narkotyków,
- popadnięcie w długi z tytułu nadmiernie wysokich rachunków telefonicznych,
- konflikty z bliskimi,
- kłopoty w życiu szkolnym lub zawodowym.
Jak sobie radzić z uzależnieniem od telefonu
i gdzie szukać pomocy?
Nad uzależnieniem od telefonu można zapanować, ucząc się korzystać z niego w inny sposób, np.:
- posługiwać się nim rzadziej ograniczając skutki psychologiczne,
- zostawiać go celowo w domu i próbować oprzeć się przypływowi niepokoju ogarniającego nas chwilę po zamknięciu drzwi,
- celowo umieszczać go poza zasięgiem wzroku, zapominać go, czy chować i nie myśleć
o nim przynajmniej przez kilka godzin, - starać się powstrzymywać się od telefonowania do kogoś poza przypadkami rzeczywistej konieczności.
Osoba cierpiąca na uzależnienie od telefonu komórkowego i odczuwająca przemożną potrzebę nieustannej komunikacji za jego pomocą powinna zmniejszać zakres korzystania z niego: włączać go - na początek - na kilka godzin dziennie, aż osiągnie stan pewnej tolerancji niepokoju oczekiwania. W przypadku uzależnienia od telefonii komórkowej, jest podobnie jak w przypadku innych uzależnień behawioralnych. Leczenie przewiduje terapię, podczas której pacjent podejmuje pogłębioną pracę nad problemami, które stanowią fundament uzależnienia.
Problemy w sferze uzależnienia od komputera lub telefonu dzieci i młodzieży, według słów psychologów klinicznych i terapeutów, zazwyczaj sygnalizują szkoły albo rodzice, obserwujący niepokojące zachowania u dziecka – spędzanie czasu głównie na rozmowach i w Internecie, zabieranie telefonu i laptopa do łóżka, niespanie. Gdy pozbawienie dziecka telefonu lub laptopa powoduje u niego lęk lub panikę – jest źle. Terapia powinna być skierowana na ukazanie dziecku pozytywnej sfery, która będzie przeciwwagą i wskaże drogę wyjścia z uzależnienia. Powinno stawiać się na kształtowanie i rozwój zainteresowań, rozbudzanie pasji do sztuki, muzyki, sportu, przyrody.
Rodzice muszą pamiętać, że dla dzieci aktywności on-line powinny być jedynie dodatkiem do atrakcyjnych form spędzania czasu bez udziału urządzeń elektronicznych. Opiekunowie powinni ustalić między sobą zasady korzystania dziecka z urządzeń mobilnych
i z konsekwencją je egzekwować. Jeżeli sytuacja wymyka się spod kontroli, warto szukać pomocy u psychologa dziecięcego i dowiedzieć się jak stawiać dziecku granice,
jak towarzyszyć dziecku w emocjach, oraz jak spędzać z nim aktywnie czas. Pomocna będzie również rozmowa z konsultantem bezpłatnego Telefonu dla Rodziców i Nauczycieli
w Sprawie Bezpieczeństwa Dzieci 800 100 100.Podstawowy wniosek wynikający z przytoczonych informacji i badań jest taki, że komórki pomagają organizować życie i dostarczają rozrywki na wielu poziomach, ale powinniśmy korzystać z nich rozsądnie i pamiętać, że nigdy nie zastąpią one bezpośrednich kontaktów między ludźmi. Przyjrzyjmy się też naszym pociechom, bowiem także i one narażone są na popadnięcie w uzależnienie. Sprawdźmy, czy nie spędzają nad komórką zbyt dużo czasu, dzwoniąc czy – częściej – pisząc SMS-y. Dzieci dopiero uczą się poprawnego komunikowania z innymi. Jeśli w tym okresie staną się fonoholikami, może to mieć poważne konsekwencje i stać się przyczyną ich nieprawidłowego rozwoju.
Problem fonoholizmu jest w Polsce niezbyt szeroko omawiany, ale pamiętajmy, że istnieje. Tak jak w przypadku innych uzależnień, tak i tu od popadnięcia w uzależnienie uchronić nas może tylko zdrowy rozsądek. Jeśli sami nie zadbamy o siebie i swoje dzieci, wkrótce potrzebna może okazać się pomoc specjalistów. Trzymajmy się więc starej zasady – łatwiej zapobiegać niż leczyć.
Na podstawie opracowania p. Pedagog sp w Kupiskach
https://kupiski.edupage.org/a/pedagogKorzystanie z komputera i Internetu wspaniale wspomaga Waszą naukę i może być świetną formą rozrywki, pod warunkiem jednak, że będziecie korzystać z sieci rozważnie i z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa. Na stronie Dziecko w sieci opublikowane zostały zasady bezpiecznego poruszania się w sieci. Przeczytaj je i zawsze ich przestrzegaj!
Pamiętaj!
- Nigdy nie podawaj w Internecie swojego prawdziwego imienia i nazwiska. Posługuj się nickiem, czyli pseudonimem, internetową ksywką.
- Nigdy nie podawaj osobom poznanym w Internecie swojego adresu domowego, numeru telefonu i innych tego typu informacji. Nie możesz mieć pewności, z kim naprawdę rozmawiasz!
- Nigdy nie wysyłaj nieznajomym swoich zdjęć. Nie wiesz, do kogo naprawdę trafią.
- Jeżeli wiadomość, którą otrzymałeś jest wulgarna lub niepokojąca, nie odpowiadaj na nią. Pokaż ją swoim rodzicom lub innej zaufanej osobie dorosłej.
- Pamiętaj, że nigdy nie możesz mieć pewności, z kim rozmawiasz w Internecie. Ktoś, kto podaje się za twojego rówieśnika w rzeczywistości może być dużo starszy i mieć wobec ciebie złe zamiary.
- Kiedy coś lub ktoś w Internecie cię przestraszy, koniecznie powiedz o tym rodzicom lub innej zaufanej osobie dorosłej.
- Internet to skarbnica wiedzy, ale pamiętaj, że nie wszystkie informacje, które w nim znajdziesz muszą być prawdziwe! Staraj się zawsze sprawdzić wiarygodność informacji.
- Szanuj innych użytkowników Internetu. Traktuj ich tak, jak chcesz, żeby oni traktowali Ciebie.
- Szanuj prawo własności w Sieci. Jeżeli posługujesz się materiałami znalezionymi w Internecie, zawsze podawaj źródło ich pochodzenia.
- Spotkania z osobami poznanymi w Internecie mogą być niebezpieczne! Jeżeli planujesz spotkanie z internetowym znajomym pamiętaj, aby zawsze skonsultować to z rodzicami. Na spotkania umawiaj się tylko w miejscach publicznych i idź na nie w towarzystwie rodziców lub innej zaufanej dorosłej osoby.
- Uważaj na e-maile otrzymane od nieznanych Ci osób. Nigdy nie otwieraj podejrzanych załączników i nie korzystaj z linków przesłanych przez obcą osobę! Mogą na przykład zawierać wirusy. Najlepiej od razu kasuj maile od nieznajomych.
- Pamiętaj, że hasła są tajne i nie powinno się ich podawać nikomu. Dbaj o swoje hasło, jak o największą tajemnicę. Jeżeli musisz w Internecie wybrać jakieś hasło, pamiętaj, żeby nie było ono łatwe do odgadnięcia i strzeż go jak oka w głowie.
- Nie spędzaj całego wolnego czasu przy komputerze. Ustal sobie jakiś limit czasu, który poświęcasz komputerowi i staraj się go nie przekraczać.
- Jeżeli prowadzisz w Internecie stronę lub bloga, pamiętaj, że mają do niej dostęp również osoby o złych zamiarach. Nigdy nie podawaj na swojej stronie adresu domowego, numeru telefonu, informacji o rodzicach, itp. Bez zgody rodziców nie publikuj też na niej zdjęć swoich, rodziny ani nikogo innego, kto nie wyrazi na to zgody.
- Rozmawiaj z rodzicami o Internecie. Informuj ich o wszystkich stronach, które Cię niepokoją. Pokazuj im również strony, które Cię interesują i które często odwiedzasz.
- Jeżeli twoi rodzice nie potrafią korzystać z Internetu, zostań ich nauczycielem. Pokaż im, jak proste jest serfowanie po Sieci. Zaproś ich na Twoje ulubione strony, pokaż im jak szukać w Internecie informacji.
- Jeżeli chcesz coś kupić w Internecie, zawsze skonsultuj to z rodzicami. Nigdy nie podawaj numeru karty kredytowej i nie wypełniaj internetowych formularzy bez wiedzy i zgody rodziców.
- W Sieci krąży coraz więcej wirusów, które mogą uszkodzić komputer. Dlatego koniecznie zainstaluj oprogramowanie antywirusowe. Porozmawiaj o tym z rodzicami i wspólnie wybierzcie, a następnie zainstalujcie odpowiedni program.
